IBM Simon 1994: jak wyglądał pierwszy smartfon świata

Zanim Steve Jobs pokazał światu iPhone'a, zanim ktokolwiek wypowiedział słowo smartfon, w 1994 roku na sklepowych półkach pojawiło się urządzenie, które łączyło telefon, faks, e-mail i ekran dotykowy w jednej obudowie. To IBM Simon Personal Communicator - zapomniany pionier, który wyprzedził swoją epokę o ponad dekadę.

Telefon, który chciał być komputerem

Na początku lat 90. telefony komórkowe potrafiły jedno - dzwonić. Były ciężkie, miały krótkie anteny i traktowano je jako luksusowy gadżet dla biznesmenów. Inżynierowie IBM we współpracy z firmą BellSouth postanowili zadać sobie pytanie, które dziś wydaje się oczywiste: co, gdyby telefon mógł robić więcej?

Odpowiedzią był IBM Simon Personal Communicator, zaprezentowany na targach COMDEX w 1992 roku i wprowadzony do sprzedaży w sierpniu 1994 roku. Ważył prawie pół kilograma, kosztował 899 dolarów w abonamencie i wyglądał jak gruba czarna cegła z ekranem. Ale pod tą toporną obudową kryła się rewolucja.

Funkcje, które zawstydzały ówczesne telefony

Simon nie był zwykłym telefonem - to było urządzenie hybrydowe, które próbowało pogodzić świat komunikacji głosowej z możliwościami komputera osobistego. Jego lista funkcji na tamte czasy brzmiała jak science fiction:

  • Ekran dotykowy obsługiwany rysikiem, bez fizycznej klawiatury numerycznej
  • Wbudowana poczta e-mail i funkcja faksu
  • Kalendarz, notatnik, książka adresowa i kalkulator
  • Aplikacje trzecich firm dostępne na kartach PCMCIA - odległy przodek dzisiejszego App Store
  • Ekranowa klawiatura z podstawową funkcją przewidywania tekstu

Brzmi znajomo? To dlatego, że koncepcyjnie Simon wymyślił większość elementów, które dziś uznajemy za oczywiste w smartfonie - na długo zanim ktokolwiek ukuł to słowo.

Dlaczego świat nie był jeszcze gotowy

Simon sprzedał się w liczbie około 50 tysięcy sztuk i zniknął z rynku po niespełna sześciu miesiącach. Powodów porażki było kilka, a wszystkie mają zaskakująco współczesny wydźwięk:

  • Bateria wytrzymywała około godziny pracy - dziś to problem, który wciąż frustruje użytkowników smartfonów
  • Sieci komórkowe działały tylko w wybranych miastach USA, więc urządzenie było praktycznie bezużyteczne poza dużymi aglomeracjami
  • Brak internetu mobilnego w dzisiejszym rozumieniu ograniczał funkcje e-mail i faksu do sytuacji z dostępem do linii telefonicznej
  • Cena i rozmiar odstraszały przeciętnego konsumenta, dla którego telefon miał po prostu dzwonić

Innymi słowy, Simon nie zawiódł na poziomie pomysłu - zawiódł na poziomie infrastruktury. Świat potrzebował jeszcze dobrych kilkunastu lat rozwoju sieci, baterii i ekranów dotykowych, by dogonić wizję IBM.

Od zapomnianej cegły do inspiracji dla całej branży

Choć Simon zniknął z rynku niemal bez echa, jego DNA przetrwało. Palm Pilot, Nokia Communicator, a wreszcie iPhone z 2007 roku - wszystkie te urządzenia w mniejszym lub większym stopniu realizowały tę samą wizję: telefon jako centrum komunikacji, produktywności i informacji, a nie tylko narzędzie do rozmów.

To ważna lekcja dla każdej firmy technologicznej, w tym dla działów IT w małych i średnich przedsiębiorstwach: świetny pomysł wdrożony zbyt wcześnie, bez wsparcia dojrzałej infrastruktury, często kończy się porażką rynkową - nie dlatego, że jest zły, ale dlatego, że otoczenie nie jest gotowe. Dziś Simon spoczywa w muzeach technologii, ale historycy IT zgodnie uznają go za pierwsze urządzenie, które w pełni zasługuje na miano smartfona.

Czego uczy nas historia pierwszego smartfona

Historia IBM Simon to przypomnienie, że innowacja rzadko rodzi się w próżni - potrzebuje sieci, baterii, oprogramowania i użytkowników gotowych na zmianę. To samo dotyczy dzisiejszych firm wdrażających nowe technologie: dobrze zaprojektowane urządzenia mobilne w firmie wymagają nie tylko sprzętu, ale i odpowiedniego zaplecza - zarządzania, zabezpieczeń i wsparcia technicznego, które pozwolą wykorzystać ich potencjał bez przedwczesnej porażki.

Warto też pamiętać, że sprzęt mobilny w firmie, niezależnie od epoki, wymaga stałej opieki - od aktualizacji po naprawy i konfigurację. To dokładnie ten sam problem, z którym mierzyły się zespoły IT w 1994 roku i z którym mierzą się dziś, tylko na znacznie większą skalę.

IBM Simon (1994) kontra pierwszy iPhone (2007)
CechaIBM SimoniPhone (2007)
EkranDotykowy, monochromatyczny, obsługa rysikiemDotykowy, kolorowy, obsługa palcem
Czas pracy bateriiOkoło 1 godzinyOkoło 8 godzin
AplikacjeKarty PCMCIA z dodatkowym oprogramowaniemApp Store z tysiącami aplikacji
Cena899 USD z abonamentem499-599 USD z abonamentem
WagaOkoło 510 gramówOkoło 135 gramów
SprzedażOkoło 50 tysięcy sztukPonad milion sztuk w pierwszym roku

Twoja firma polega na sprzęcie mobilnym i komputerach?

Od pierwszego smartfona minęło ponad 30 lat, ale jedno się nie zmieniło - sprzęt IT wymaga fachowej opieki, żeby działał niezawodnie. NovaSys zapewnia wsparcie IT i naprawę komputerów dla małych i średnich firm we Wrocławiu, byś mógł skupić się na biznesie, a nie na awariach.

Skontaktuj się z nami Bezpłatna konsultacja